Powrót do wszystkich wpisów

Naturalne kosmetyki: chwilowa moda, czy powrót do korzeni

Spis treści

Chęć bycia piękną to pragnienie towarzyszące wszystkim kobietom na przestrzeni wieków. Od niepamiętnych czasów starały się one dążyć do wymarzonego wizerunku, dbając o dobrą kondycję skóry i włosów, by jak najdłużej zachować zdrowy i promienny wygląd. Stosowały do pielęgnacji ciała wszystko to, co je otaczało, a więc np. drogocenne olejki roślinne oraz minerały. W ten sposób powstawały pierwsze kosmetyki pochodzenia naturalnego.

Składniki znane i stosowane od lat

Bazą kosmetyków, które stosujemy obecnie, są składniki naturalne - znane i wykorzystywane od tysięcy lat. Po dziś dzień używamy przecież pumeksu, celem ścierania zrogowaciałego naskórka, czy stosujemy wonne olejki, aby pielęgnować twarz i ciało. Używanie wszelkiego rodzaju pachnideł i malowanie skóry henną, to nadal podstawowe rytuały kosmetyczne znane i stosowane od wieków, które zostały zaczerpnięte wprost z natury.

Popularną także dziś rośliną, mającą wielokierunkowe zastosowanie w licznych kulturach starożytnego świata jest aloes. Polecany był na wiele schorzeń, a jego działanie uznawane było wręcz za mistyczne. Z biegiem czasu drogocenne właściwości aloesu zaczęto wykorzystywać również w kosmetyce. Nefretete i Kleopatra - egipskie królowe, uznawane po dziś dzień za wzór piękności, pielęgnowały skórę, stosując tę magiczną roślinę. W dzisiejszej kosmetyce aloes stosowany jest m.in. do walki z procesem starzenia się skóry, gdyż doskonale pobudza procesy regeneracji naskórka. Dodatkowo działa przeciwzapalnie, intensywnie nawilża i łagodzi.

Sekrety urody starożytnych piękności

Kleopatrze przyznaje się również autorstwo pierwszego peelingu z naturalnych składników, w celu poprawy kondycji włosów. Z kolei by zachować piękną cerę, Egipska królowa, również używała do jej pielęgnacji składników pochodzenia naturalnego - łupin kozieradki i oliwy z oliwek, albowiem ta stanowi bogate źródło antyoksydantów, regeneruje skórę oraz doskonale ją nawilża. Popularne dziś peelingi twarzy i ciała, także znane już były w starożytności. Greckie i rzymskie kobiety smarowały ciało oliwą z oliwek, pocierając je piaskiem. Ze względu na bogatą zawartość witamin oraz minerałów, oliwa z oliwek była więc często stosowanym składnikiem wielu kosmetyków. Zapewniała doskonałe odżywienie i nawilżenie skóry oraz stymulowała ją do regeneracji.

Ponadczasowa moc natury

Pomimo upływu lat, kobiety wciąż poszukują kosmetyków opartych na naturalnych składnikach. Ekstrakty z rumianku czy nagietka lekarskiego nadal cieszą się dużą popularnością we współczesnej kosmetyce. Bogactwo ich składników, mające dobroczynny wpływ zarówno na zdrowie, jak i urodę stanowi o tym, że  często uznaje się je za najcenniejsze rośliny lecznicze. W starożytności rośliny te stosowano do wspomagania procesu gojenia zmian zapalnych. Dlatego po dziś dzień używane są w kosmetykach, które wykazują działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Dodatkowo ich stosowanie łagodzi, odżywia i poprawia jędrność skóry. Polecane są w szczególności do skóry alergicznej i wrażliwej. Są składnikami różnego rodzaju kosmetyków: kremów, toników, maseczek, balsamów, płynów do higieny intymnej, produktów do pielęgnacji włosów, jak również kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji niemowląt i dzieci. Współcześnie to doskonale przebadane i bardzo dobrze znane składniki.

Dążenie do pielęgnacji skóry w sposób jak najbardziej naturalny, a tym samym pozostanie piękną, zadbaną i zdrową na długi czas to uniwersalne marzenie wielu kobiet, niezależnie od czasów w których żyją. Aby to osiągnąć, od wieków zgłębiały więc tajemnicę idealnego wyglądu i eksperymentowały z darami natury. Dzięki temu, współcześnie możemy korzystać ze stworzonych przez nie receptur i rytuałów pielęgnacyjnych. Starożytne piękności nadal uznawane są za ideał kobiecego piękna, a korzystały jedynie z dobrodziejstw natury i bazowały na zdobytych doświadczeniach. Nic więc dziwnego że współczesne kobiety mając do wyboru unowocześnioną lub naturalną pielęgnację, częściej wybierają to, co znane i stosowane od zamierzchłych czasów. Naturalne kosmetyki pozwalają nam w pewien sposób powrócić do korzeni i nadal stanowią doskonały sposób na zadbanie o swój wygląd zewnętrzny.

Chęć bycia piękną to pragnienie towarzyszące wszystkim kobietom na przestrzeni wieków. Od niepamiętnych czasów starały się one dążyć do wymarzonego wizerunku, dbając o dobrą kondycję skóry i włosów, by jak najdłużej zachować zdrowy i promienny wygląd. Stosowały do pielęgnacji ciała wszystko to, co je otaczało, a więc np. drogocenne olejki roślinne oraz minerały. W ten sposób powstawały pierwsze kosmetyki pochodzenia naturalnego.

Składniki znane i stosowane od lat

Bazą kosmetyków, które stosujemy obecnie, są składniki naturalne - znane i wykorzystywane od tysięcy lat. Po dziś dzień używamy przecież pumeksu, celem ścierania zrogowaciałego naskórka, czy stosujemy wonne olejki, aby pielęgnować twarz i ciało. Używanie wszelkiego rodzaju pachnideł i malowanie skóry henną, to nadal podstawowe rytuały kosmetyczne znane i stosowane od wieków, które zostały zaczerpnięte wprost z natury.

Popularną także dziś rośliną, mającą wielokierunkowe zastosowanie w licznych kulturach starożytnego świata jest aloes. Polecany był na wiele schorzeń, a jego działanie uznawane było wręcz za mistyczne. Z biegiem czasu drogocenne właściwości aloesu zaczęto wykorzystywać również w kosmetyce. Nefretete i Kleopatra - egipskie królowe, uznawane po dziś dzień za wzór piękności, pielęgnowały skórę, stosując tę magiczną roślinę. W dzisiejszej kosmetyce aloes stosowany jest m.in. do walki z procesem starzenia się skóry, gdyż doskonale pobudza procesy regeneracji naskórka. Dodatkowo działa przeciwzapalnie, intensywnie nawilża i łagodzi.

Sekrety urody starożytnych piękności

Kleopatrze przyznaje się również autorstwo pierwszego peelingu z naturalnych składników, w celu poprawy kondycji włosów. Z kolei by zachować piękną cerę, Egipska królowa, również używała do jej pielęgnacji składników pochodzenia naturalnego - łupin kozieradki i oliwy z oliwek, albowiem ta stanowi bogate źródło antyoksydantów, regeneruje skórę oraz doskonale ją nawilża. Popularne dziś peelingi twarzy i ciała, także znane już były w starożytności. Greckie i rzymskie kobiety smarowały ciało oliwą z oliwek, pocierając je piaskiem. Ze względu na bogatą zawartość witamin oraz minerałów, oliwa z oliwek była więc często stosowanym składnikiem wielu kosmetyków. Zapewniała doskonałe odżywienie i nawilżenie skóry oraz stymulowała ją do regeneracji.

Ponadczasowa moc natury

Pomimo upływu lat, kobiety wciąż poszukują kosmetyków opartych na naturalnych składnikach. Ekstrakty z rumianku czy nagietka lekarskiego nadal cieszą się dużą popularnością we współczesnej kosmetyce. Bogactwo ich składników, mające dobroczynny wpływ zarówno na zdrowie, jak i urodę stanowi o tym, że  często uznaje się je za najcenniejsze rośliny lecznicze. W starożytności rośliny te stosowano do wspomagania procesu gojenia zmian zapalnych. Dlatego po dziś dzień używane są w kosmetykach, które wykazują działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Dodatkowo ich stosowanie łagodzi, odżywia i poprawia jędrność skóry. Polecane są w szczególności do skóry alergicznej i wrażliwej. Są składnikami różnego rodzaju kosmetyków: kremów, toników, maseczek, balsamów, płynów do higieny intymnej, produktów do pielęgnacji włosów, jak również kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji niemowląt i dzieci. Współcześnie to doskonale przebadane i bardzo dobrze znane składniki.

Dążenie do pielęgnacji skóry w sposób jak najbardziej naturalny, a tym samym pozostanie piękną, zadbaną i zdrową na długi czas to uniwersalne marzenie wielu kobiet, niezależnie od czasów w których żyją. Aby to osiągnąć, od wieków zgłębiały więc tajemnicę idealnego wyglądu i eksperymentowały z darami natury. Dzięki temu, współcześnie możemy korzystać ze stworzonych przez nie receptur i rytuałów pielęgnacyjnych. Starożytne piękności nadal uznawane są za ideał kobiecego piękna, a korzystały jedynie z dobrodziejstw natury i bazowały na zdobytych doświadczeniach. Nic więc dziwnego że współczesne kobiety mając do wyboru unowocześnioną lub naturalną pielęgnację, częściej wybierają to, co znane i stosowane od zamierzchłych czasów. Naturalne kosmetyki pozwalają nam w pewien sposób powrócić do korzeni i nadal stanowią doskonały sposób na zadbanie o swój wygląd zewnętrzny.

Powrót do listylub Więcej wpisów z kategorii: Świadoma pielęgnacja
Pierwsze zmarszczki: pielęgnacja przeciwstarzeniowa
POPRZEDNI WPIS

Pierwsze zmarszczki: pielęgnacja przeciwstarzeniowa

Pierwsze objawy starzenia się skóry występują u każdego z nas indywidualnie. Z wiekiem skóra traci jędrność i młodzieńczy blask, pojawiają się na niej również drobne zmarszczki i przebarwienia. Na początku nie są to jednak głębokie zmiany, a jedynie pierwsze oznaki powolnego starzenia się skóry, czyli tzw. zmarszczki mimiczne. Pojawiają się one najwcześniej w okolicach ust i pod oczami, gdyż w tych miejscach mamy do czynienia z największą ekspresją twarzy. Dodatkowo skóra na tych obszarach jest wyjątkowo delikatna i cienka, co również przyczynia się do przedwczesnego powstawania zmarszczek.  Warto więc zadać sobie pytanie, co wpływa na proces starzenia się skóry? Przede wszystkim są to nieuniknione czynniki genetyczne. Nie mniej istotne są również czynniki zewnętrzne, przyspieszające ten proces. Należą do nich: niewłaściwa pielęgnacja skóry, niehigieniczny tryb życia, zła dieta, stres czy nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne. Jak zatem w naturalny sposób walczyć z pierwszymi oznakami starzenia się skóry i po jakie kosmetyki do pielęgnacji sięgać? Składniki pomagające zatrzymać czas Chcąc zachować młody wygląd skóry na dłużej warto wybierać preparaty zawierające sprzyjające temu składniki. Należą do nich m.in. elastyna, kolagen i kwas hialuronowy, które stanowią podporę skóry i korzystnie wpływają na jej wygląd. Odpowiadają za prawidłowe nawilżenie, napięcie oraz elastyczność, czyli aspekty, które z wiekiem ulegają osłabieniu. Efektem tego jest zmniejszenie jędrności skóry i powstawanie zmarszczek. Kosmetyki z zawartością kolagenu stymulują procesy naprawcze w głębokich strukturach skóry, przez co staje się ona mocniejsza i jędrniejsza. Idealnie sprawdzą się w tym przypadku kosmetyki zawierające w swoim składzie śluz ślimaka. Ten naturalny składnik bogaty jest w kolagen, elastynę, alantoinę, kwas glikolowy, antyokstydanty, proteiny oraz witaminy A, D i E, przez co wykazuje intensywne działanie regenerujące, nawilżające, przeciwzapalne i przede wszystkim przeciwstarzeniowe. Śluz ślimaka odpowiedzialny jest za zwiększenie liczby włókien kolagenowych, elastycznych i retikulinowych, poprawiając tym samym elastyczność i jędrność skóry. Składnik ten ma zbawienny wpływ na naszą cerę i pozwala zredukować widoczne na twarzy oznaki upływającego czasu. Dużą skutecznością potwierdzoną badaniami klinicznymi odznacza się serum i inne produkty marki Nature Cosmetics. Kosmetyki te doskonale pielęgnują cerę, nawilżają ją, zmniejszają przebarwienia oraz regenerują skórę po różnego rodzaju podrażnieniach. Przeciwstarzeniowe właściwości linii Nature Skin Intensywne nawilżenie, jak i działanie przeciwzmarszczkowe wykazują również kremy z linii Nature Skin przeznaczone do cery suchej oraz do cery tłustej/mieszanej. Kosmetyki te działają wielokierunkowo. Dzięki zawartości odpowiednio skomponowanych naturalnych składników nawilżają, odżywiają i regenerują naskórek. Działają również antyoksydacyjnie oraz zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się skóry. W profilaktyce przeciwstarzeniowej nie można również zapomnieć o dokładnym oczyszczaniu twarzy. Płyn micelarny oraz mgiełka tonizująca to kosmetyki z linii Nature Skin, które idealnie spełniają to zadanie, a jednocześnie odświeżają i działają biorewitalizująco na skórę.  Preparaty ze śluzem ślimaka, oprócz stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu i elastyny, zapewniają również odpowiedni poziom kwasu hialuronowego. Warto zaznaczyć, że z wiekiem poziom tego kwasu w naszej skórze maleje, a skutkiem tego jest właśnie zmniejszona sprężystość. Słabną także możliwości zatrzymywania wody w naskórku. Skóra staje się wówczas przesuszona i podatna na podrażnienia, co powoduje częstsze powstawanie zmarszczek. W celu uzupełnienia malejącego z wiekiem niedoboru kwasu hialuronowego, warto więc wybierać preparaty z tym składnikiem. Dzięki ich zastosowaniu cera będzie odpowiednio nawilżona, gładka, elastyczna oraz bardziej jędrna i aksamitna. Proces starzenia się skóry jest w istocie nieunikniony, ale prowadząc zdrowy tryb życia i wybierając odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne, możemy zdecydowanie opóźnić jego postęp.

Pielęgnacja skóry wrażliwej
NASTĘPNY WPIS

Pielęgnacja skóry wrażliwej

Wybierając kosmetyki do codziennej pielęgnacji skóry często kierujemy się aktualną modą, chwytliwą reklamą lub indywidualnymi upodobaniami. Niestety nie każda z nas ma tak szeroką możliwość wyboru. Mowa w tym przypadku o posiadaczkach wrażliwej cery, która wymaga szczególnego traktowania. Przyczyny powstawania nadwrażliwości skóry Nadmierna wrażliwość może pojawić się u osób posiadających różny rodzaj cery. Objawia się ona najczęściej w postaci zaczerwienienia, wysuszenia, uczucia napięcia czy pieczenia. Czasem na wrażliwej cerze mogą pojawiać się również zmiany skórne. Najczęściej mają one charakter przejściowy, wynikający jedynie ze źle dobranych, podrażniających skórę kosmetyków. Jednak gdy wrażliwość skóry ulega znacznemu pogorszeniu oraz utrwaleniu, zmiany te mogą przerodzić się w alergię. W takim przypadku należy skonsultować zaistniałe problemy ze specjalistą. W wielu przypadkach możemy sami wykluczyć te czynniki, które powodują u nas niepożądane reakcje skórne. Najpierw jednak musimy zdać sobie sprawę z tego, jakie czynniki mogą wpływać na pogorszenie stanu skóry. Z całą pewnością zalicza się do nich niewłaściwa pielęgnacja. Skórę mogą podrażniać np. mydła, które często zawierają zbyt wysokie pH. Taki odczyn powoduje, iż ochronny płaszcz lipidowy naskórka zostaje zniszczony. Skutkiem tego jest odwodniona i mniej odporna na podrażnienia skóra. Osoby z cerą wrażliwą są także bardziej podatne na podrażnienia spowodowane kosmetykami zawierającymi w swoim składzie alkohol. Działa on drażniąco i powoduje nadmierne wysuszanie naskórka. Alkohol niszczy ochronny płaszcz hydrolipidowy skóry, efektem czego jest spierzchnięcie i zaczerwienienie. U wielu osób przyczyną podrażnień mogą być również substancje zapachowe zawarte w perfumach, antyperspirantach czy kremach. Przyczyną wrażliwości są także inne czynniki, których powinno się unikać: pikantne i ostre potrawy, alkohol, mocna kawa i herbata czy nadmierny stres. Nawet mocny wiatr, duże wahania temperatur czy zimne lub zbyt gorące powietrze nie sprzyjają osobom z wrażliwą cerą. Jak prawidłowo pielęgnować wrażliwą skórę? W codziennej pielęgnacji cery wrażliwej powinno się wybierać delikatne kosmetyki, czyli takie, które nie zawierają w swoim składzie alkoholu, mają niższe pH oraz mniej substancji zapachowych i środków konserwujących. W pielęgnacji wymagającej cery idealnie sprawdzą się preparaty ze śluzem ślimaka. Ten naturalny surowiec ma dobroczynny wpływ na wszelakie problemy skórne. Oprócz właściwości silnie nawilżających, doskonale łagodzi podrażnienia skóry wywołane m.in. łuszczeniem, świądem czy przesuszeniem. Ponadto śluz ślimaka jest pomocny w walce ze stanami zapalnymi, przez co wielokrotnie wykorzystywany jest w leczeniu różnych odmian trądziku czy atopowego zapalenia skóry. Do demakijażu skóry wrażliwej należy stosować łagodne mleczko kosmetyczne, płyn micelarny lub żel. Istotne jest, aby proces oczyszczania twarzy wykonywać w sposób wyjątkowo delikatny. Produktem, który idealnie nadaje się do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej jest biorewitalizująco-odświeżający płyn micelarny z naturalnym śluzem ślimaka, lukrecją gładką i aloesem. Preparat ten koi i łagodzi powstałe już podrażnienia. Zawarte w nim naturalne składniki dodatkowo wspomagają leczenie zmian atopowych oraz łuszczycy. Naturalne składniki w pielęgnacji wrażliwej cery W trosce o wrażliwą cerę warto w składzie kremu czy serum szukać tych składników, które uchronią skórę przed utratą wody. Idealne nawilżenie gwarantują kremy zawierające śluz ślimaka, alantoinę czy pantenol. Te aktywne składniki wspomagają procesy regeneracji naskórka, działają przeciwzapalnie oraz łagodzą wszelkie zaczerwienienia. Regenerująco-nawilżający krem do skóry podrażnionej i problematycznej to świetna alternatywa dla osób borykających się z nadwrażliwością. Bogactwo naturalnych składników sprawia, że kosmetyk ten wykazuje wielokierunkowe działanie. Jego regularne stosowanie łagodzi objawy świądu czy pieczenia, a dodatkowo pomoże odzyskać zdrowy i promienny wygląd skóry. Ważne również, aby w pielęgnacji skóry wrażliwej nie powodować jej podrażnienia produktami o intensywnym i inwazyjnym działaniu. Peelingi mechaniczne należy zamienić na te bardziej delikatne np. enzymatyczne. Wrażliwa i delikatna skóra to przypadłość dotykająca wiele osób. Rosnąca świadomość tego, w jaki sposób można ją właściwie pielęgnować, powoduje, że możemy znacznie lepiej radzić sobie z tym problemem. Pamiętajmy, że jeśli właściwie zadbamy o naszą skórę to ta, odwzajemni się nam zdrowym i promiennym wyglądem.